Tydzień sejmowy upłynął pod znakiem bardzo wielu spotkań. Jako klub parlamentarny uczestniczyliśmy w spotkaniu z szefem PKPP Lewiatan Jeremim Mordasewiczem jak również ambasadorem Ekwadoru Fabianem Valdivieso Eguiguren ku zaskoczeniu wszystkich z danych, które przedstawił Pan Ambasador wynika, że Ekwador jest jednym z najszybciej rozwijających się krajów świata.
W sobotę 19.05.2012r rozpoczęły się Mikołowskie Dni Muzyki. Koncerty inauguracyjne miał zaszczyt prowadzić Krzesimir Dębski; tylko z wewnętrznej kultury nie wyszedłem ale musiałem zatkać uszy. Koncert był dramatyczny. Przyznam szczerze, że byłem bardzo zaskoczony ponieważ znałem wcześniej twórczość Krzesimira Dębskiego i bardzo ją ceniłem jednak utwory zaprezentowane podczas otwarcia w bazylice mocno mnie rozczarowały.
17.05.2012r uczestniczyłem w posiedzeniu Sejmiku Śląskiego. Pierwszy punkt obrad przypominał najlepszy występ z Mazurskiej Nocy Kabaretowej. Na wniosek radnych RAŚ postanowiono uczcić pamięć trzech osób, które w znaczący sposób przyczyniły się do rozwoju górnego śląska, był w śród nich również John Baildon. Jeden z posłów PIS zabrał głos i stwierdził z mównicy, że John Baildon należał do osób, które uprawiały na terenie Śląska Kulturkampf jednocześnie wynaradawiając Polaków. Osobnik ten znany jest z wcześniejszych wystąpień świadczącym o całkowitym pustogłowiu, jeżeli w taki sposób ma wyglądać nauka historii w szkołach, za którą wstawia się PIS to my Ślązacy dziękujemy ale nie chcemy.